Po bardzo intensywnym czasie sesji dziecięcych i rodzinnych (Na Boże Narodzenie każdy musi mieć zdjęcie! :) ) Pora powrotu do wspomnień z lata. Wiem, że to najlepszy moment na publikowanie zdjęć ślubnych bo są one pomocne dla par które planują swój ślubny dzień na 2019 rok. Dziś pokażę Wam Beatę i Michała, niesamowicie dobrze się czuli na własnym ślubie, byli spokojni i radośni – taka praca to bajka dla fotografa. Uwielbiam zdjęcia na tle zachodzącego słońca. Pozdrawiam wspaniałą parę, a wszystkim, którzy szykują się do ślubu w nadchodzącym roku życzę powodzenia! Dajcie znać jeśli mogę Wam cokolwiek doradzić.